Blog / Smakosze 2.0

Smakosze 2.0

 01.06.2018 
Katarzyna Lipińska
Katarzyna Lipińska

Granice pomiędzy tym co cyfrowe,  a tym co zmysłowe coraz bardziej się zacierają. W ciągu ostatnich miesięcy pojawiło się kilka inicjatyw wykorzystujących możliwości obliczeniowe komputerów w celu dostarczenia nam najbardziej optymalnych wrażeń smakowych. Naukowcy z Google Brain postanowili, we współpracy ze Sztuczną Inteligencją, opracować recepturę na najpyszniejsze ciasteczko z kawałkami czekolady (klasyczne American Cookie!). W Bostonie powstała, zasilana przez technologie naukowców MIT restauracja SPYCE, gdzie wysokiej jakości potrawy sprzedawane są w niewysokiej cenie, bo wszystkie przygotowywane są przez ... roboty. Restaurację firmuje  nagrodzony gwiazdkami Michelina szef kuchni Daniel Boulud (jak najbardziej analogowy)!

Jason Cohen, założyciel Analytycal Flavour Systems, wierzy, że dzięki złożoności operacji wykonywanych przez komputery jesteśmy w stanie całkowicie zrewolucjonizować sposób w jaki doświadczamy smaku. Zdaniem Cohena, to co dzisiaj otrzymujemy w restauracjach, czy sklepach spożywczych, mimo niespotykanej w historii różnorodności, wciąż jest jałowo masowe i uśrednione, a tylko dzięki precyzyjnej personalizacji jesteśmy w stanie dostarczyć takich smaków, które naprawdę poruszą indywidualnych konsumentów. Jego oparta na sztucznej inteligencji mobilna aplikacja Gastrograph jest w stanie z niespotykaną dotychczas precyzją ustalić, jakie są preferencje smakowe użytkownika. Najpierw należy aktywować aplikację i powchodzić w nią podczas wizyt w restauracjach czy barach oceniając spożywane produkty według, przygotowanych przez autorów programu, zmiennych. Potem, możemy już tylko korzystać ze zdigitalizowanej wiedzy na temat naszych osobistych kubków smakowych! Aplikacja zbiera i inne informacje –  dane demograficzne, dotyczące lokalizacji, klimatu i otaczającego środowiska, a nawet promieniowania magnetycznego. Jak zauważa twórca – kto wie, czy kiedyś nie zostanie udowodniony jego wpływ na nasze doświadczenie słoności? 
Pytanie tylko, czy tak zaawansowana analiza smaku jest większości z nas potrzebna? Czy nie jest to tylko zabawa dla koneserów? Z drugiej strony, skoro ponad 2/3 młodych dorosłych w Stanach Zjednoczonych określa się jako foodies (pl. „smakosze” - dane firmy Mintel), może ma to sens?
źródło zdjęcia: Gastrograph Demo

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...

Imię
Email
Komentarz


Wpisz litery, które widzisz na obrazku powyżej.
Pojawiają się tylko litery od A do Z.
Wielkość znaków jest nieistotna.
AKCEPTUJ [X]
Ta strona uzywa cookies. Korzystajac ze strony wyrazasz zgode na uzywanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przegladarki.Dowiedz sie wiecej o celu ich uzywania i zmianie ustawien cookie w przegladarce. Szczegoly znajdziesz w naszej polityce plikow cookies.